HoopEngine
HoopEngine prowadzi ligę amatorską od protokołu meczowego po stronę internetową. Zapisujesz mecz na żywo, a statystyki, tabele, rekordy, nagrody i rolka z akcjami każdego zawodnika powstają same, bo liczą się z tych samych zdarzeń. Działamy na produkcji ligi MBA, sprawdź sam!
Uczciwie, na start
HoopEngine działa w Lidze MBA od kilku miesięcy. Nie będziemy udawać, że stoi za nim dekada — ale dekada danych już w nim jest. Wciągnęliśmy do niego 18 wcześniejszych sezonów ligi: komplet meczów, składów, statystyk i klasyfikacji. To jest ta część, która zwykle decyduje: Twoja liga nie zaczyna od pustej bazy, tylko wchodzi z całym swoim dorobkiem.
Wszystkie liczby to realne dane z działającej bazy na produkcji ligi MBA, nie prognoza. Nazwiska i nazwy drużyn na zrzutach poniżej zostały zmienione z przyczyn RODO.
Strona ligi
Prowadzimy stronę ligi razem z systemem — aktualności, wideo, terminarz, zapisy i sklep. To nie jest osobny WordPress, o którego aktualizacji ktoś musi pamiętać: strona nie może rozjechać się z tabelą, bo jest tabelą.
Migracja jest po naszej stronie, nie po Twojej. Przenosimy archiwum — sezony, mecze, składy, teksty i zdjęcia — a wychodzi z tego nowoczesny serwis, a nie przeklejony układ sprzed dekady. W Lidze MBA przeszło tą drogą 18 sezonów, 101 artykułów, 585 filmów i 580 produktów w sklepie. Stara strona przestaje być czymś, co trzeba utrzymywać.
Na czym polega różnica
Większość lig wprowadza swój sezon dwa albo trzy razy: raz na papier przy stoliku, potem do arkusza, potem na stronę. Każde przepisanie to okazja, żeby dane przestały się zgadzać same ze sobą. Tutaj zdarzenia zapisuje się raz, na żywo, a wszystko inne z nich wynika.
Serce systemu
To jedyne miejsce, w którym ktokolwiek wprowadza dane — i całość powyżej zależy od tego, czy da się tym posługiwać wolontariuszowi przy stoliku. Zbudowane pod przepisy FIBA: zmiany, faule, bonus, kwarty, pozycje rzutów. Skróty klawiszowe na każdej akcji, cofnięcie ostatniego zdarzenia, edytowalny dziennik akcji obok.
Hala bez zasięgu nie zatrzymuje meczu. Zdarzenia zapisują się lokalnie i synchronizują, gdy sieć wróci.
System zapisuje co się stało, a nie wynik dodawania. Dlatego pomyłkę da się poprawić po fakcie, a wszystkie tabele przeliczą się same.
Statystyk raz ustawia nagranie względem protokołu. Z tego jednego ustawienia biorą się później rolki każdego zawodnika.
Co widzą zawodnicy
Amatorzy interesują się swoimi liczbami bardziej, niż ktokolwiek zakłada. Realny profil — kariera, mapa rzutów, porównania — to najtańsze utrzymanie zawodnika w lidze, jakie można kupić.
Highlighty
Każdy zawodnik dostaje po każdym meczu własną rolkę ze swoimi akcjami. Nikt jej nie montuje i nikt nie zaznacza momentów. Wycina się z tego samego protokołu, który statystyk zapisał przy stoliku.
Rzut, asysta, blok, przechwyt, zbiórka, faul i ręczne oznaczenie. Każdy klip wie, czym jest, i tyle samo trwa.
Z profilu zawodnika i z protokołu meczu. Po sezonie składa się z nich całość.
Generator rusza po zamknięciu protokołu. Statystyk nie robi nic ponad to, co robi i tak.
Rolka jest tym, co człowiek sam wrzuca na swój profil. Reszta platformy oszczędza Wam czas, ta jedna rzecz przynosi Wam ludzi.
Statystyk nie klika w momencie akcji. Zmierzone na 1017 zdarzeniach: połowa trafień jest w czasie realnym, ale co czwarte spóźnia się o ponad 8 sekund, co dziesiąte o ponad 27, a jedno na sto o blisko dwie minuty, bo faule wpisuje się po rzutach wolnych, a akcje z syreny w przerwie.
Stałe wyprzedzenie tego nie ratuje: 13 sekund gubi co dziesiątą akcję, a dwie minuty robią z każdego klipu film. Dlatego korekta liczy się z zegara meczowego, a nie z zegarka.
Co widzi trener
Zagrywka rozpisana kredą trafia na grupę jako zdjęcie i tam umiera. Tutaj jest rozpisana po fazach, każdy krok ma opis, a Ty decydujesz, kto ją widzi: sam sztab czy cała drużyna.
Pół boiska albo całe, w poziomie i w pionie. Żetony ataku, obrony, piłki, trenera, pachołków i krzeseł, plus opisy tekstowe.
Kozłowanie, podanie, cięcie, zasłona, rzut i przekazanie z rąk do rąk. Każde po prostej, po łuku albo zygzakiem.
Kolejne kroki z miniaturami na pasku obok. Odbicie całej zagrywki na drugą stronę jednym kliknięciem. Cofanie zmian bez ograniczeń.
Zagrywka widoczna dla samego sztabu albo dla całej drużyny. Tego zdjęcie tablicy na grupie nie zrobi nigdy.
Menedżerowie i sztab przeglądają zawodników po realnych statystykach, filtrach i archetypach, zapisują obserwowanych i dzielą się listą w obrębie klubu.
Osiemnaście profili zawodnika liczonych ze stylu gry, a nie z deklaracji.
Zawodnik — kapitan — organizator
Transfery, zapytania o zawodnika i zgłoszenia składów zwykle żyją w trzech grupach na WhatsAppie i w skrzynce organizatora. Tutaj są częścią systemu — z historią, statusem i śladem po tym, kto co zatwierdził.
Zawodnik wystawia się jako dostępny, menedżer zgłasza zainteresowanie, organizator widzi i zatwierdza ruch. W bazie ligi jest dziś 140 ofert i 142 zgłoszenia zainteresowania.
Drużyna, której brakuje ludzi na najbliższą kolejkę, ogłasza to w systemie, a zainteresowani odpowiadają bezpośrednio — bez łańcuszka telefonów.
Rozmowy, powiadomienia i wnioski o zmianę danych w profilu trafiają do jednej skrzynki organizatora, zamiast ginąć w prywatnych czatach.
Zawodnik, kapitan, menedżer, sędzia, organizator — każdy widzi swoje. Zmiany są podpisane i odwracalne.
Fantasy
Osobna aplikacja fantasy, ale na tych samych zawodnikach, tych samych meczach i tych samych kontach. Punkty naliczają się z prawdziwych statystyk z protokołu — nie z osobnego, ręcznie utrzymywanego rankingu. To narzędzie, które wciąga kibiców i zawodników rezerwowych z powrotem na stronę ligi między kolejkami.
Każdy zawodnik ma cenę, która chodzi za jego formą. Okno transferowe otwiera i zamyka organizator.
Gra działa na lidze wielopoziomowej: zawodnik z wyższego poziomu punktuje inaczej niż z niższego, więc rozgrywka ma sens także w lidze z sześcioma dywizjami.
Ten sam login co w lidze. Zawodnik klika ze swojego profilu prosto do gry i z powrotem.
Co widzisz Ty
Dwadzieścia osiem ekranów administracyjnych. Każda zmiana podpisana, z historią i możliwością cofnięcia.
Klonowanie sezonu, przebudowa dywizji, przenoszenie drużyn, przepisy gry, playoffy na drabince, która zna format.
MVP, piątki gwiazd, kamienie milowe kariery i wyczyny meczowe liczą się z tych samych zdarzeń — dotąd 6 919 nagród, żadna wpisana ręcznie.
Popraw źle zapisany mecz, a wszystko, co od niego zależało, przeliczy się samo. Każda akcja administratora jest zapisana z autorem i czasem.
Aktualności, wideo, terminarz, zapisy i sklep to część platformy, a nie druga rzecz do utrzymania. Strona nie może rozjechać się z tabelą, bo jest tabelą.
Rachunek
Poniżej jest model, nie faktura. Założenia są wypisane, żebyś mógł je podmienić na swoje w trakcie rozmowy — jeśli u Ciebie przepisanie protokołu zajmuje 20 minut, a nie 30, wynik dalej się liczy. Skala wzięta z jednego sezonu Ligi MBA: 417 meczów, 78 drużyn, 897 zawodników, 6 poziomów.
| Praca, która znika albo mocno maleje | Założenie | Godzin / sezon |
|---|---|---|
| Przepisywanie protokołów do arkusza | 417 meczów × 30 min | 209 |
| Przeliczanie tabel i klasyfikacji | 26 kolejek × 1 h | 26 |
| Aktualizacja strony i mediów | 26 kolejek × 1 h | 26 |
| Nagrody i podsumowanie sezonu | jednorazowo | 8 |
| Układanie terminarza | jednorazowo, ręcznie | 30 |
| Razem | ≈ 7 tygodni pracy na etacie | 299 |
Przy stawce 50 zł/h to około 15 000 zł pracy rocznie — najczęściej nieopłaconej, wykonywanej przez jedną albo dwie osoby po godzinach. To one są kosztem, który widać dopiero wtedy, gdy przestają mieć czas.
Skala jak wyżej: 897 zawodników, przy założeniu składki 500 zł za sezon — czyli około 449 000 zł, które i tak przez Twoją ligę przepływają.
| Pozycja | Skąd się bierze | Rocznie |
|---|---|---|
| Prowizja bramki płatniczej | 1,5–2,5% od każdej składki | 6 700 – 11 200 zł |
| Ręczne parowanie przelewów ze składkami | ~4 h w miesiącu × 50 zł/h | 2 400 zł |
| Utrzymanie osobnej strony i sklepu | hosting, CMS, poprawki | wg Twojej umowy |
| Do odzyskania | bez podnoszenia składki | 9 100 – 13 600 zł |
Składki bez bramki płatniczej. Platforma generuje kod QR przelewu w standardzie ZBP — ten sam, który obsługuje każda polska aplikacja bankowa. Zawodnik skanuje, bank podstawia kwotę, odbiorcę i tytuł, zawodnik zatwierdza. Pieniądze idą z konta na konto, więc prowizja wynosi zero zamiast 1,5–2,5%, a tytuł przelewu jest wygenerowany przez system, więc wpłata sama wie, czyja jest. Znikają dwie rzeczy naraz: prowizja i wieczór z wyciągiem bankowym.
Do tego dochodzą pozycje zależne od Twojej umowy: obecny dostawca oprogramowania, hosting i utrzymanie strony i inne koszta, które razem możemy zredukować.
Tego nie da się zagwarantować i nie będziemy udawać, że się da. Można natomiast pokazać, ile musiałoby się zmienić, żeby platforma zwróciła się sama — i jeden twardy fakt z Ligi MBA: 1 841 kont zawodników na 1 868 zawodników w bazie. Praktycznie cała liga założyła konto. Ludzie chcą swoich liczb.
| Dźwignia | Mechanizm | Rocznie |
|---|---|---|
| +5% zawodników | własna rolka z każdego meczu i profil ze statystykami zatrzymują tych, którzy zwykle odpadają po sezonie | +22 400 zł |
| Sklep w platformie | 580 produktów już wgranych, bez abonamentu za osobny sklep | marża zamiast kosztu |
| Sponsor widzi liczby | oglądalność wideo, wejścia, zasięg — zamiast „ufaj nam, ludzie to widzą” | mocniejsza pozycja w rozmowie |
Pięć procent to jeden zawodnik na dwudziestu, który został, bo miał gdzie zobaczyć swój sezon. Przy 897 zawodnikach i składce 500 zł to 45 osób i 22 400 zł — więcej niż całość pracy administracyjnej z poprzedniej tabeli.
Co dalej?
To wszystko to nie prototyp, tylko działająca platforma. Sprawdź sam!